środa, 25 grudnia 2013
Rozdział 7
Rozdział 7
Kołysząc się w rytm muzyki zaciągnęłam się zapachem bruneta....
-Spokojnie myłem się -wyszeptał , a ja spaliłam buraka
-Ja ... nie o to ... nie o to chodzi -wyjąkałam , a Lou zaśmiał się
-Spokojnie -powiedział , a ja wtuliłam głowę w zagłębienie jego szyji
-Jaką ja jestem idiotką -wyszeptałam
-Ja tak nie uważam -powiedział , a ja zaśmiałam się w jego szyję
Po spędzeniu miłego wieczoru pojechaliśmy do domu
-Chodźmy się jeszcze przejść -powiedziałam , a Lou poszedł za mną
-Proponujesz jakieś konkretne miejsce ?-zapytałam
-Owszem -powiedział i złapał mnie za rękę , a ja spojrzałam na nasze ręce i na niego , on się tylko uśmiechnął .Po 10 minutach byliśmy przy ślicznym jeziorku przez , który przechodził mały mostek i księżyc odpijał się w tafli . Nie powiem widok romantyczny . Zdjęliśmy buty i usiedliśmy na moście mocząc nogi w wodzie .
-Opowiedz mi coś o sobie -powiedział
-A co byś chciał wiedzieć ?-zapytałam
-Najlepiej wszystko -powiedział .No więc opowiedziałam mu całą historię mojego życia . Gdy doszłam do próby gwałtu ,tak tak mój były chłopak chciał mnie zgwałcić to się popłakałam . Louis przytulił mnie , a ja wtuliłam się w jego tors i zaczęłam szlochać
-Już wszystko jest dobrze ciii -powiedział głaskając mnie po plecach
-Dziękuję jesteś wspaniały -powiedziałam , a chłopak zaczął stanowczo przybliżać się do mnie i nagle zadzwonił telefon Louisa psując całą atmosferę .Chłopak wyją telefon z kieszeni drapiąc się po karku
-Tak
-Tak jest ze mną
-Niedługo będziemy
-Tak
-Uspokój się jest już prawie dorosła
-Nie zrobiłbym tego nigdy
-Wiesz jak jest
-Uspokój się już wracamy
-Tak
-Obiecuję
-No nara
-Kto dzwonił ?-zapytałam
-Niall -powiedział
-Co chciał ?-zapytałam
-Pytał się za ile będziemy -powiedział , a ja podniosłam się z ziemi i założyłam buty .Brunet wykonał tą samą czynność i ruszyliśmy do domu .Po niecałych 10 minutach byliśmy już w środku
-Gdzie wy byliście ?-zapytał Niall
-Na przyjacielskim spotkaniu -mówiąc to widziałam zawiedzioną minę bruneta
-Aha -powiedział blondyn i poszedł do kuchni
-Dziękuję za cudowny wieczór -wyszeptałam mu do ucha całując w policzek , na co on się lekko zarumienił -słodko wyglądasz z rumieńcami -dodałam , puściłam mu oczko i poszłam na górę do swojego pokoju .Wzięłam czystą bieliznę i koszulkę z napisem "I LOVE YOU " ,która sięgała mi do połowy ud . Weszłam do łazienki ,wzięłam szybki prysznic i umyłam głowę . Wyszłam z kabiny wytarłam dokładnie moje ciało ,ubrałam bieliznę i nasmarowałam je kokosowo-migdałowym balsamem , a następnie narzuciłam na siebie bluzkę i wysuszyłam włosy.Po 5 minutach wyszłam z łazienki i poszłam do pokoju Kate opowiedzieć jej o przebiegu mojego spotkania , ja miałam zacząć pierwsza ale jak ona zaczęła nawijać to minęły dwie godziny , a dowiedziałam się ,że poszli na romantyczny spacer i koło jeziora Niall przygotował romantyczną kolację i ,że jest on piękny ,cudowny , romantyczny , najlepszy na świecie normalnie brać tu i teraz .
-Świetnie całuje -powiedziała
-Aha -odpowiedziałam -CO?!? jak to ?-zapytałam gdy dotarło do mnie to co powiedziała
-Pocałował mnie i było tak cudownie czułam motylki w brzuchu i w ogóle było cudownie -powiedziała
-Wow za dużo informacji -powiedziałam
-To teraz ty opowiadaj -powiedziała
-Więc piękna knajpka na obrzeżach miasta ,cudowna atmosfera , wolny taniec i romantyczny spacer i prawie pocałunek nad jeziorem -powiedziałam
-Jak prawie ?-zapytała
-No bo twój kochany Niall przerwał nam romantyczny moment -powiedziałam
-Dobra skarbie idę do siebie -powiedziałam
-Dobranoc -powiedziałyśmy w tym samym czasie i przytuliłyśmy się do siebie , a ja wyszłam i poszłam do mojego pokoju
-Idziesz z nami grać ?-zapytał Zayn
-W co i z kim ?-zapytałam
-W butelke i wszyscy -powiedział
-Ale bez frajerskich -powiedziałam
-No -odpowiedział
-Zaraz zejdę -powiedziałam ,a chłopak wyszedł .Wstałam z łóżka ,wzięłam telefon i zeszłam na dół do reszty .Wszyscy usiedliśmy w kółku , a Lou wpadł do salonu potykając się o własne nogi i krzycząc ,że zaczyna. Pierwsze 30 min nie działo się nic ciekawego , aż Zayn dorwał butelkę i wypadło na mnie .
-Szczerość czy odwaga?-zapytał
-Odwaga -powiedziałam
-Pocałuj Harrego -powiedział , a ja spojrzałam na Louisa , która miał zmartwioną smutną i wkurzoną minę . Wstałam podeszłam do Harrego i zaczęłam przybliżać moją twarz do jego , jednak po chwili zmieniłam kierunek i szepnęłam chłopakowi do ucha
-Sorry skarbie ,ale nie czuję nic do ciebie -powiedziałam i cmoknęłam go w policzek
-Ej miało być -zaczął Zayn
-Miałam go pocałować i miało być bez chamskich -powiedziałam , a mulat się ofochał
-No więc Niall szczerość czy odwaga?-zapytałam brata gdy butelka wskazała jego
-Odwaga -powiedział
-Lecisz w ślinę z Kate -powiedziałam , a brunetka się zarumieniła . Niall wstał podszedł do niej pogłaskał ją po policzku i wpił się czule w jej usta
-Dobra starczy -powiedziałam , a ta dwójka odczepiła się od siebie i siedziała z wielkimi wyszczerzami na japie
-Lou szczerość czy odwaga ?-zapytał Niall
-Odwaga -powiedział , a ja wiedziałam co się święci
-No to ty i Julia całujecie się namiętnie z czułością -powiedział
-Z języczkiem -dodała Dan , a Lou się lekko speszył , ale wstał i podszedł do mnie
-Zależy mi na tobie, jesteś wspaniała kocham cię -wyszeptał mi do ucha i spojrzał w moje oczy .Ja w jego szarych dużych oczach dojrzałam szczerość miłość i troskę
-Mi na tobie też -wyszeptałam
-No dalej całujcie się -powiedział Zayn
-Zamknij się przerywasz tak romantyczną chwilę ćwoku -powiedziała Perr waląc swojego chłopka w tył głowy , na co ja się tylko uśmiechnęłam .Ponownie spojrzałam na Lou i już nie mogłam wytrzymać , po prostu przybliżyłam twarz i wpiłam się w jego miękkie i cudowne usta
***********************************************************************
Jest kolejna część jak się podoba ? Sorry ,że nie dodawałam , ale porządki no i jeszcze w niedziele były moje urodziny więc przepraszam i proszę o komentarze !!!! :D
sobota, 14 grudnia 2013
Zwiastun bloga !!!
Zwiastun !
*******************************************************************
Jak się podoba ?
piątek, 13 grudnia 2013
Rozdział 6
Rozdział 6
-Lou przepraszam -powiedziałam odpychając lekko chłopaka
-O co chodzi ?-zapytał
-Potrzebuję trochę czasu -powiedziałam
-Ale przecież -zaczął
-Wiem co powiedziałam , ale na prawdę potrzebuję czasu -powiedziałam
-Rozumiem i poczekam -powiedział i wyszedł z mojego pokoju .Wstałam szybko z łóżka , podeszłam do szały i wzięłam ten zestaw :
Najpierw wzięłam telefon i napisałam do Kate
"Weź za godzinę bądź gotowa , bo wychodzimy "
"Gdzie ? "
"Do dziewczyn ubierz się na luzie i widzę cię na dole za godzinę "
Napisałam jak na razie już ostatniego smsa do Kate i poszłam wziąć szybki prysznic . Rozebrałam się do naga i weszłam pod prysznic . Umyłam całe ciało migdałowym żelem pod prysznic i przy okazji umyłam też głowę . Wyszłam spad prysznica , wysuszyłam ciało ręcznikiem i założyłam białą bieliznę . Włosy wysuszyłam i zaplątałam w kłosa na bok , a następnie założyłam wcześniej przygotowany zestaw i zrobiłam lekki makijaż .Po nie całej godzinie zeszłam na dół i weszłam do kuchni , w której siedziała Kate ,Niall ,Harry i Louis
-Hej -powiedziałam i podeszłam do szafki wyjmując płatki i mleko . Po nie całych 10 minutach zjadłam śniadanie i biorąc brunetkę pod rękę wyszłyśmy z domu
-Wychodzimy -krzyknęłam zamykając drzwi
-Po co chcesz się z nimi spotkać ?-zapytałam
-Bo musimy porozmawiać -powiedziałam -Poważnie -dodałam po chwili
-Rozumiem -powiedziałam .Wzięłam telefon do ręki i wybrałam numer Perrie
-Masz może czas ?-zapytałam
-No jasne a co się stało ?-zapytałam
-Spotkamy się ?-zapytałam
-No jasne przyjdźcie do mnie -powiedziała
-Spoko zadzwonię tylko jeszcze do Dan i przyjdziemy -powiedziałam , rozłączyłam się i zadzwoniłam do Dan
-Masz czas?-zapytałam
-Właśnie wracam z treningu -powiedziała
-Spotkamy się u Perrie-powiedziałam
-Gdzie jesteście ?-zapytała Dan
-Hmm koło nando's -powiedziałam
-Za kilka minut tam będę i zabiorę was -powiedziała
-Dobra czekamy -powiedziałam
-Chodźcie -krzyknęła po kilku minutach Dan parkując kawałek od nas
-Hej -powiedziałyśmy prawie równo
-Hej jakiś konkretny powód w celu tego spotkania ?-zapytała Dan
-Powiedzmy ,że potrzebuję waszej pomocy -powiedziałam
-W czymś poważnym ?-zapytała
-Chodzi o chłopaka -odpowiedziałam gdy Dan parkowała na podjeździe pod domem Per
-Serio ?-zapytała Kate
-Nie na żarty -powiedziałam wchodząc do domu blondynki
-Hej -powiedziałam uwieszając się na jej szyj
-O co chodzi ?-zapytała blondynka
-Chodzi o chłopaka -powiedziała Dan piszcząc
-O jakiego ,co za ciacho poznałaś ?-zapytała Kate
- Bo chodzi o to ,że wczoraj jak Lou po nas ...-zaczęłam
-Chodzi o Louisa ?-wykrzyknęła Perrie , a ja się zarumieniłam
-Uuuu to grubo -powiedziała Dan
-A ja myślałam ,że naprawdę jakiegoś przystojniaka wyrwałaś -powiedziała Kate , a ja spojrzałam na nią z byka , na co dziewczyny się zaśmiały
-No więc jak Lou zawiózł nas do domu to ja pocałowałam go -powiedziałam i spaliłam buraka
-Jak zareagował?-zapytała Perrie
-Odwzajemnił pocałunek,ale powiedział że nie chce żebym czegoś żałowała no i jeszcze rano powiedział mi ,że mnie kocha i pocałował -powiedziałam
-A ty co ?-zapytała Kate
-Odepchnęłam go lekko i powiedziałam ,że potrzebuję trochę czasu na zastanowienie się -powiedziałam
-Kochasz go?-zapytała Dan
-No ja w sumie to nie wiem , może i coś do niego czuję , ale nie chce wyjść na łatwą niech się troche postara -powiedziałam
-Masz rację niech wykaże jakieś chęci i zainteresowanie tobą -powiedziała Dan
-Ja też chciałam żeby Zayn pokazał swoją romantyczną stronę -powiedziała Per
-Oj szkoda ,że tylko ja nie mam nikogo na oku -powiedziała Kate
-Czyżby ?-zapytałam patrząc na nią
-Czy my o czymś nie wiemy ?-zapytała Dan patrząc na brunetkę
- Nie -powiedziała patrząc na mnie
-O fu jesteś ohydna -powiedziałam wychodząc z salonu i idąc do kuchni .Stanęłam przy szafce i nalałam wody do szklanki
-Sorry ,że się tak rozgościłam -powiedziałam do dziewczyn wchodzących do pomieszczenia
-Czuj się jak u siebie -powiedziała blondynka
-O kogo ci chodziło ?-zapytała Dan , a Kate schowała twarz w dłonie
-O największą ciotę jaka chodzi po tej ziemi -powiedziałam
-Jaśniej ?-zapytała Per.
-Nialla -powiedziałam , a Kate spaliła buraka
-Na prawdę przecież Niall jest spoko -powiedziała Dan
-Super co nie to jest ohydne mój brat z moją najlepszą przyjaciółką -powiedziałam
-Nie przesadzaj - powiedziała Per.
-Będziemy sobie gadać jak mój brat spisuje się w łóżku ?-zapytałam
-Wiesz co ..-zaczęła Kate
-Nie to ,że ja nie chcę twojego szczęścia , ale ..-powiedziałam i spojrzałam na brunetkę -no dobra przeżyję to jakoś -dodałam , a Kate rzuciła mi się na szyję
-Słodko teraz tylko czas zorganizować wam randkę -powiedziała Dan
-Nie poczekajmy , aż blondyn sam na to wpadnie -powiedziała Kate
-Dobra my się zbieramy -powiedziałam .Pożegnałyśmy się z dziewczynami i poszłyśmy do domu
-Gdzie byłyście ?-zapytał Niall
-Daleko -powiedziałam , a Kate uśmiechnęła się słodko do niego .Widząc tą sytuację miałam ochotę zwymiotować .
-HYM- odchrząknęłam -Idę do siebie nara -powiedziałam i pobiegłam do pokoju . Położyłam się na łóżku i około godzinę myślałam nad sytuacją , która miała miejsce rano .
-Mogę ?-zapytał ktoś wchodząc do mojego pokoju
-Jasne -powiedziałam siadając i zdałam sobie sprawę ,że to Niall
-Co jest?-zapytałam
-Jest taka sytuacja ,że no wiesz -powiedział
-Nie wiem oświeć mnie geniuszu -powiedziałam
-Chcę zaprosić Kate na randkę i nie wiem jak -powiedział
-To zrób to tak wstań , rusz dupę do jej pokoju i zapytaj czy może wieczorem ma czas , a jak zapyta po co to powiedz ,że niespodzianka , ona uwielbia niespodzianki . -powiedziałam
-Dzięki siostra kocham cię -powiedział
-Ja ciebie też , ale możesz już iść , bo myślę -powiedziałam i ponownie położyłam się obserwując sufit.Po chwili znów ktoś wtargnął do mojego pokoju
-Niall zjeżdżaj szykować tą niespodziankę ,a nie mi dupę zawracasz -powiedziałam
-Więc ja ...-zaczął , a ja od razu wstałam
-Sorry Lou myślałam ,że to Niall-powiedziałam ,a chłopak pokiwał tylko głową ,że się nie gniewa i usiadł koło mnie
-Wybrałabyś się gdzieś dzisiaj ze mną ?-zapytał
-A gdzie ?-zapytałam
-Niespodzianka -powiedział -Więc jak ?-zapytał
-Pewnie ,że tak -powiedziałam ,
-A jak mam się ubrać ?-zapytałam
-Nic ci nie narzucam według własnego gustu -powiedział i wyszedł z pokoju . Jest już godzina 16 . Poszłam do Kate do pokoju i obie przez ponad godzinę jarałyśmy się tym ,że idziemy na "spotkania" z chłopakami .Pomogłam wybrać jej strój :
Wyszłam z jej pokoju i poszłam do swojego postałam chwilę przy szafie i wybrałam ten strój :
Włosy rozpuściłam , a następnie poprawiłam makijaż . Podeszłam jeszcze tylko do szafy i wyciągnęłam z niej czarne czółenka . Usta przejechałam błyszczykiem i wyszłam z pokoju .Przy drzwiach czekał na mnie Lou .Widząc mnie uśmiechnął się słodko i otworzył drzwi przepuszczając mnie pierwszą . Podeszliśmy do auta chłopaka i tu również chłopak otworzył mi drzwi tym samym plusując sobie u mnie . W podziękowaniu uśmiechnęłam się do niego . Brunet obszedł całe auta , a następnie otworzył drzwi i usiadł na miejscu kierowcy .Odpalił auto i ruszyliśmy .Po chwili Lou włączył radio , w którym leciała jakaś wolna piosenka . Jechaliśmy około 20 minut w ciszy , aż w końcu wiechaliśmy w las momentalnie wzdrygnęłam się
-Nie bój się jeszcze chwilę i dojedziemy -powiedział chłopak , a ja uśmiechnęłam się do niego . Kilka minut później Lou zgasił auto obiegł je do okoła i ponownie tego wieczoru otworzył przede mną drzwi .
-Dziękuję -powiedziałam gdy weszliśmy do knajpki
-Rezerwacja na nazwisko Tomlinson -powiedział Lou , a kelner zaprowadził nas do stolika . Louis wsunął mi krzesło , a następnie podał kartę i usiadł na przeciwko mnie .
-No więc ja poproszę sałatkę gyros -powiedziałam
-Ja również -powiedział Lou -I do tego sok marchewkowy i ?-spojrzał na mnie
-I sok pomarańczowy -powiedziałam uśmiechając się do Lou .Po kilku minutach kelner przyniósł nasze zamówienie . Gdy skończyliśmy nasze dania zaczęliśmy rozmawiać na wszystkie możliwe tematy.
-Wszystkie pary prosimy na parkiet -powiedział ktoś z zespołu .Lou spojrzał na mnie pytająco i podał mi rękę .
-Cieszę się ,że się zgodziłaś -powiedział
-Ja też -powiedziałam ,położyłam głowę na jego ramieniu kołysząc się w ryt muzyki .Po chwili zaciągnęłam się jego zapachem .Perfumy Lou były naprawdę ładne .
**************************************************************************
Jak się podoba ? ŻYCZĘ MIŁEGO CZYTANIA I PROSZĘ O KOMENTARZE !!!!!
niedziela, 8 grudnia 2013
Rozdział 5
Rozdział 5
Wstałam rano ze strasznym bólem głowy.Gdy otworzyłam oczy o mało co nie wpadłam z łóżka obok mnie w samych bokserkach leżał Lou . O NIE - pomyślałam gdy wspomnienia z wczorajszego wieczora wróciły .Jaką idiotke z siebie zrobiłam .Po chwili drzwi do mojego pokoju się otworzyły ,a w nich stanął Niall
-Co ty się dzieje ?- zapytał dość głośno ,a ja powiedziałam mu żeby był cicho i wyszłam z mojego pokoju kierując się do pokoju blondyna.
-Co to ma znaczyć?-zapytał
-Nic szczególnego -odpowiedziałam
-Stało się coś wczoraj ?-zapytał
-Zrobiłam z siebie totalną idiotkę -powiedziałam
-Jakieś konkrety ?- zapytał
-Pocłowałam wczoraj Lou -powiedziałam i schowałam głowę w ręce
-A jak on zareagował ?- zapytał
-Odwzajemnił pocałunek -odpowiedziałam
-Zabije go!!!-powiedział Niall gwałtownie podnosząc się z łóżka
-Nie Niall czekaj ja ja ...-zaczęłam
-Co ty?-zapytał
-Bo ja się w nim chyba zakochałam -powiedziałam ,a mojemu bratu momentalnie opadła Szczęka
-Od kiedy ?-zapytał
-Zrozumiałam to gdy go pocałowałam -powiedziałam
-Zamierzasz mu powiedzieć ?-zapytał
-Obecnie nie .Chcę wiedzieć czy on to odwzajemnia ,ale nie chcę odrzucenia z jego strony -powiedziałam i przytulilam się do brata .
-Proszę nie mów mu -powiedziałam
-Nie powiem mu ,że go kochasz -powiedział brat i ktoś wszedł do pokoju .Tym krosien okazał się Harry
-Kogo kochasz ?-zapytał
-Nikogo -powiedziałam
-Przecież wyraźnie słyszałem ,że kogoś kochasz -powiedzial
-Nieważne po co tu przyszedłeś ?-zapytałam
-Gadałem z Lou i chciałem teraz poważnie pogadać z Nialem-powiedzial
-Czaje czyli mam wyjść -powiedziałam i wyszłam pokoju blondyna i poszłam do swojego .Na łóżku siedział lou ,który chował głowę w rekach
-Nie Harry nie powiem jej ,że ją kocham ona pewnie tego nie pamięta -powiedział nie patrząc na mnie
-Kogo kochasz?-zapytałam
-Jula no ja ten no nikogo -odpowiedział
-Oj o co ci chodzi przeczesz widzę ,że kłamiesz -powiedziałam siadając koło niego
-Pamiętasz co się wczoraj wydarzyło?-zapytał
-Tak i bardzo cię za to przepraszam zrobiłam z siebie wielką idiotke -powiedziałam
-Ja się na ciebie nie gniewam -powiedział
-To kogo kochasz ?-zapytałam , a on zaczął przybliżać swoją twarz do mojej , a ja totalnie zatopiłam się w jego oczach
-Nie czekaj Lou , a co z tą dziewczyną ,którą kochasz ?-zapytałam
-Jula to ty -odpowiedział, a ja bez zastanowienia wpiłam się w jego usta........
*****************************************
No i jak się podoba ten rozdział?Życzę miłego czytania i proszę o komentarze ! :)
niedziela, 1 grudnia 2013
Rozdział 4
Rozdział 4
-Odejdźcie jak wam życie miłe -krzyknęłam nie otwierając oczu
-Oj no wstawaj mała -powiedział Lou
-Mała to jest twoja pała -powiedziałam
-A byś się zdziwiła -powiedział
-Świnia jesteś -powiedziałam wstając i wyganiając chłopaka z mojego pokoju "słodka świnia -te słowa krążyły mi po głowie " ogar Julia ogar
-Idziemy na imprezę ?-zapytałam
-Super pomysł -powiedziała Kate , a Dan jej przytaknęła
-A może Perrie się z nami zabierze ?-zapytała Dan
-A kto to ?-zapytałam
-Dziewczyna Zayna -powiedziała
-A to spoko , ale bez chłopaków -powiedziałam
-No dobra -odpowiedziała Kate
****************Godzina 20 ******************************
Perri to naprawdę fajna i miła dziewczyna .A tak w ogóle to ubrałam to :
-No to idziemy pobalować -powiedziałam gdy już byłyśmy pod klubem .Zabawa trwała w dobre . Bawiłyśmy się jak głupie . W sumie to trzeźwa była tylko Dan i trochę Perrie , a ja z Kate niestety byłyśmy piane . Poszłam do łazienki w celu zadzwonienia po któregoś z chłopaków.-Lou skarbie mógłbyś po nas przyjechać?-zapytałam
-Julia dobrze się czujesz ?-zapytał
-Tak słodziaczku -powiedziałam
-Piana jesteś -stwierdził
-A ty słodki -powiedziałam
-Zaraz będę -odpowiedział
-Czekam -powiedziałam i rozłączyłam się , a następnie wróciłam do dziewczyn
-Chodźcie już Lou zaraz przyjedzie -powiedziałam i wyszłyśmy przed budynek gdzie był już Lou z Harrym
-Lou pomóż mi -powiedziałam gdy straciłam równowagę , a chłopak złapał mnie w ostatniej chwili .
-Dziękuję , słodki jesteś -powiedziałam i pocałowałam go w policzek
-Dobra chodźmy już -powiedział Lou i pomógł mi wsiąść do samochodu.Całą drogę przemilczeliśmy .Do pokoju pomógł mi wejść Lou .
-Kochany jesteś -powiedziałam jeżdżąc palcem po jego torsie
-Jula przestań -powiedział
-Ale co mam przestać ?-wyszeptał mu do ucha przygryzając jego płatek
-MRRR STOP jesteś piana , a nie chcę żebyś tego nie pamiętała -powiedział
-Oj daj spokój na pewno będę pamiętać -powiedziałam i wpiłam się w jego usta , a następnie oplotłam nogi wokół jego bioder , ale chłopak odepchnął mnie i usiadł koło mnie
-Ja nie chcę żebyś czegoś żałowała -powiedział
-Słodki jesteś -powiedziałam i ponownie pocałowałam go w usta , a następnie odczepiłam się od niego i cmoknęłam go w usta .
-Zaraz przyjdę nie odchodź nigdzie -powiedziałam i wzięłam wielką bluzkę i czystą bieliznę , a następnie poszłam do łazienki wziąć szybką kąpiel .Po 10 minutach byłam spowrotem w pokoju
-Zostaniesz dzisiaj tutaj ?-zapytałam ,a chłopak zdjął ubrania i w samych bokserka położył się koło mnie .Wtuliłam się w jego tors i po chwili usnęłam .
****************************************************************
Jest kolejny rozdział jak się podoba ?
środa, 1 maja 2013
Ważne
Jeśli czytasz tego bloga to proszę cie bardzo zostaw komentarz bo to jest dla mnie ważne nie ważne czy pozytywny czy też nie .Chciałabym wiedzieć czy jest sens dalszego pisania i czy wogóle ktoś to czyta. Więc jeśli to nie problem to zostaw po sobie ślad :) Następny rozdział dodam jak będzie choć jeden komentarz więc proszę napiszcie co kolwiek :)
poniedziałek, 29 kwietnia 2013
Rozdział 3
Rozdział 3
gdybym wiedziała , że to są tacy obsrańcy to bym im smerfy włączyła , a nie horror .Każdy z nich chował za czymś głowe. Ja i Kate już nie wyrabiałyśmy ze śmiechu , no ale wiecie to się nazywają mężczyźni co nie . Nie mogłam już na to patrzeć i skróciłam ich męczarnie.-Dobra siusiu majtki oglądamy coś jeszcze czy nie ?- zapytałam
-Tak możemy coś jeszcze oglądać - powiedział już ogarnięty Zayn
-No to ja proponuje Ted - powiedziałam
-Jestem za -powiedziała Kate - A wy ?- zapytała reszty
-Jasne , że tak -powiedział Tommo
-Ok-no i włączyłam przy tym było dużo śmiechu , ale nie tylko z filmu bo Lou starał się naśladować misia i to wyglądało bardzo zabawnie .Gdy film się skończył postanowiłyśmy z Kate, że dzisiaj będziemy nocować u mnie i najpierw trochę poplotkujemy .
-Mam pomysł-powiedziałam szybko
-No dawaj- powiedziała Kate
-To jutro wybierzemy się do galerii i kupimy sobie takie gadżety z 1D i będziemy udawać ich fanki no wiesz chodzić za nimi i piszczeć itp. -powiedziałam
-Ok to nie jest taki zły pomysł -powiedziała
-Ok no to mamy plan na jutro-powiedziałam
-Który ci się podoba ?- zapytała Kate.Usłyszałam szmery za drzwiami
-Są za drzwiami - powiedziałam bezgłośnie.Nagle ktoś zadzwonił dzwonkiem otworzyłam drzwi do pokoju a cała piątka wpadła do pokoju
-No ładnie to tak podsłuchiwać - powiedziałam i zaczęłyśmy się z Kate śmiać .Poszłam do drzwi i w nich zobaczyłam dziewczynę z burzą loków na głowie wiedziałam kto to to była Danielle dziewczyna Liama
-Hej jestem Julia -powiedziałam podając jej rękę
-Danielle dziewczyna Liama a ty ?- zapytała
-Nialla...- zaczęłam , ale nie bylo mi dane dokończyć
-Dziewczyna o to Niall ma dobry gust - powiedziała.A ja zaczęłam się śmiać
-Nie ja jestem jego siostrą - powiedziała
-Aha przepraszam -powiedziała lekko zmieszana
-Ok nie ma za co -powiedziałam i szłyśmy w strone mojego pokoju
-Idziesz z nami - zapytałam Dan
-Tak tylko się przywitam z Li - powiedziała
-Ok to czekamy na górze na pokoju pisze moje imie -powiedziałam
-Ok za 5 min będę - powiedziała.A ja z Kate poszłam do mojego pokoju i czekałam na Dan .długo nie musiałyśmy czekać bo po 5 minutach była
-Więc ile masz lat i czym się interesujesz ?-zapytała mnie Dan
-Ja i Kate mamy po 17 lat i ja lubię śpiewać i gram na gitarze , no i taniec jest moim hobby - powiedziałam
-Ja mam 17 lat i również lubię śpiewać tylko nie gram na gitarze lecz na pianinie no i czasem tańczę , ale to nie moja brocha bo za bardzo mi nie wychodzi ja wolę rysować -powiedziała Kate
-No więc teraz ja -powiedziała Dan - Jestem tancerką i mam 18 lat Li to mój chłopak no i czasem lubie gotować -powiedziała Dan
-Ok -powiedziałyśmy
-Który wam się podoba ?- zapytała Dan -Podsłuchują -to dodała bezglośnie
-No wiesz Harry i te jego loczki - mówiłam podniesionym i rozmarzonym tonem
-Nie no co ty Zayn jest taki mmmmmmm -powiedziała Kate
-Wy to głupoty gadacie Li jest doskonały no ale Lou ma taki tyłeczek - mówiła Dan
-No co ty jak bym nie była siostrą Nialla to bym nie mogla się oprzeć -powiedziałam - Te jego słodkie oczy i włosy
-No masz rację -potwierdziły dziewczyny , a ja już nie wytrzymałam i wstałam do drzwi kiedy je otworzyłam ta hołota leżała przed moimi nogami
-No a wy znowu - powiedziałam
-To nie tak -tłumaczył się Hazza -Naprawde podobają ci się moje loczki ?- zapytał
-A ci mój tyłek -mówił Lou do Dan
-Wiecie co muszę wam coś powiedzieć -zaczęłam -Won z tego pokoju raz licze do 3 jak wy tu dalej będziecie to się źle skończy dla was -powiedzialam i zaczęłam liczyć , a oni dalej stali więc ja poszłam szybko do łazienki i wyszłam z maszynką do włosów w ręku
-No to jak wychodzicie- mówiłam zbliżając się do nich .Nie wiem czy minął ułamek sekundy , a ich już nie było
-Dobra jesteś siostro - powiedziała Dan
-Wiem-powiedziałam i się wyszczerzyłam
-Dobra idziemy spać ?- zapytałam ziewając
-Ok -powiedziała Kate
-Dan zostajesz z nami czy idziesz do Li-zapytałam
-Jak to nie problem to mogę zostać-powiedziała
-Ok zmieścimy się mam duże łóżko -powiedziałam .Po chwili już spałyśmy .
Rano zostałyśmy brutalnie obudzone ktoś darł morde i skakał po łóżku w wyniku czego leżałam na podłodze
wtorek, 23 kwietnia 2013
Rozdział 2
Rozdział 2 :)
Ok - powiedziałam i poszłam sie pakować .Kiedy zaczęłam przypomniało mi się , że powinnam zadzwonić do Kate żeby się pakowała . Jak już do niej zadzwoniłam to spakowałam się w moje fajne walizki :Gdy byłam już spakowana to było już późno więc wzięłam piżamę i poszłam wziąć prysznic :
Gdy wzięłam już prysznic położyłam się i usnęłam . Następnego dnia zostałam bezczelnie obudzona przez moją przyjaciółkę .Zastanawiało mnie to co ona robi w moim domu , a co najgorsze skacze mi po łóżku .
-Dobra Tośka już wstałam co ty taka szczęśliwa ?. - zapytałam
-Bo wiesz dzisiaj się przeprowadzamy nie moge sie doczekać . -powiedziała dalej skacząc po moim łóżku
-Dobra ciesz się ale spierdalaj z mojego łóżka bo chce wstać- powiedziałam
-Ok - jak powiedziała tak zrobiła . Ona zeszła z moich nóg a ja poszłam się ubrać :
- co ?- powiedziałam
-Masz być za pół godziny w domu - powiedziała
-Ok tylko to czy coś jeszcze ? - zapytałam oschle
-Grzeczniej nie jeszcze gdzie jesteś ?-zapytała
-W domu Kate po jej walizki przyszłyśmy a co ?- zapytałam
-Nic masz się za 30 min w domu wstawić razem z Kate - powiedziała stanowczo
-A co to rozkaz - zapytałam
-Tak rozkaz- powiedziała
-Weź sie wal nie będziesz mi rozkazywać - powiedziałam
-Jestem twoją matką traktuj mnie z szacunkiem-powiedział
-Ta jasne może i jesteś moją matką ale wież jak Kuba Bogu tak Bóg Kupie -powiedziałam i się rozłączyłam
-Co chciała -zapytała Kate
-Za 30 min mamy wyć u mnie - powiedziałam .Stwierdziłam że nie będzie mi ona rozkazywać . Więc w domu byłam po prawie godzinie
-Co tak długo ?- nie nie zapytała tylko wykrzyczała plując się i do tego również mnie
-Weź nie drzyj ryja bo mnie poplułaś -powiedziałam
-Do kuchni -rozkazała
-Ty to sobie możesz rządzić swoim synkiem i tą swoją dupą a nie mną - powiedziałam .Ona nic nie odpowiedziała tylko cała czerwona ze złości poszła do kuchni ja po 5 min też tam weszłam .A tam przy stole siedziało 4 przystojniaków
-Hej kto wy jesteście ?-zapytałam
-Hej - odpowiedzieli chórem
-Ja jestem Louis-powiedział chłopak w koszulce w paski
-Ja Harry - powiedział lokowaty
-Liam - powiedział ładny brunet wyglądał na najpoważniejszego z nich wszystkich
-Ja jest Zayn- powiedział Mulat
-Ok ja jestem Julia , a to jest Kate - przedstawiłam siebie i Kate bo zaniemówiła
-Chodź na chwile musimy pogadać - powiedziała Kate do mnie na ucho
-Ok - jak powiedziała tak zrobiłyśmy po chwili byłyśmy w moim pokoju
-To są ci chłopcy z teledysku - powiedziała
-Nie ja pierdole to nie możliwe - powiedziałam
-Chyba jednak możliwe- powiedziała i pokazała mi jeszcze raz ten teledysk. Dopiero po chwili do mnie doszło , że gdzieś w tym domu jest Niall . Myślałam że się zastrzelę czemu ja mam takiego pecha .
-Jula będzie dobrze - powiedziała Kate
-Nie Kate nie będzie dobrze nie rozumiesz tego my będziemy mieszkać z tymi wywłokami - powiedziałam
- No wiesz są nawet przystojni - powiedziała
-To chyba jedyny plus , no ale wież są minusy będzie tam Niall i do tego jak są przystojni to znaczy , że na pewno mają dziewczyny - powiedziałam
-No może ale co z tego nie zwracaj na Nialla uwagi a możemy sie bawić dobrze - powiedziała
-Masz racje są wakacje możemy sie przecież dobrze bawić - powiedziałam
-No ok to chodź już na dół - powiedziała Kate. Jak powiedziała tak też zrobiłyśmy
-No więc my mamy mieszkać z Niallem ?- zapytałam
-Nie tylko z nim my mieszkamy razem -powiedział pasiasty
-Aha no to normalnie super -powiedziałam - wiesz , że niszczysz mi życie - tu zwruciłam się do mojej matki . Ona nic nie powiedziała tylko się uśmiechła złośliwie
-Ty to robisz specjalnie nienawidzę cię jesteś zwykłą szmatą jaka matka się tak zachowuje - powiedziałam i nie patrząc na nią zapytałam się chłopaków
-O której stąd jedziemy - zapytałam
-Za jakieś 30 min - powiedział Liam
-Ok to jak coś wołajcie ja będe z Kate u siebie w pokoju - powiedziałam
-Ok - powiedzieli .A my poszłyśmy do pokoju . Te 30 min minęło nam na plotkowaniu
-Dziewczyny chodźcie - usłyszałam głos Nialla .Wzięłyśmy moje walizki bo Kate były już na dole .
-Daj - powiedział Harry
-Nie dzięki nie są takie ciężkie dam radę -powiedziałam .On nic nie powiedział tylko wziął ode mnie te torby i zaniósł do bagażnika
-No to wsiadajcie bo już jedziemy - powiedział Louis
-Ok . - powiedziałam i usiadłam koło Kate .Droga minęła nam w spokoju . Ich dom był cudowny . :
Oby dwa pokoje miały własne łazienki i garderoby .Byłyśmy zaskoczone .
-To możemy się rozpakować ?-zapytałam
-Tak te pokoje są do waszej dyspozycji - powiedział Liam
-Ok - powiedziałam .Kiedy oni wyszli ja zaczęłam się rozpakowywać zajęło mi to jakieś 2 godziny .Gdy już skończyłam postanowiłam sie przebrać :

Zeszłam na dół w celu zjedzenia czegoś , ale głupio mi było u nich jeść więc postanowiłam iść po Kate i wtedy wyjdziemy na miasto . Weszłam do swojego pokoju po kase , a później poszłam do Kate .
-Kate idziesz ze mną na miasto coś zjeść ? - zapytałam
-Jasne poczekaj chwile tylko wezme kase i telefon i możemy iść-powiedziała.Więc doszłyśmy do jakiejś pizzeri i zamówiłyśmy dużą pizze na pół . Gdy już zjadłyśmy postanowiłyśmy iść do parku .Kiedy do niego doszłyśmy usiadłyśmy na ławce i rozmawiałyśmy minęło nam tak 2 godziny około 21 byłyśmy w domu ja poszłam do siebie , a Kate do siebie wzięłam piżamę i poszłam wziąć prysznic :
Gdy wyszłam z łazienki do mojego pokoju wszedł Louis i gdy mnie zobaczył lekko się zaczerwienił
-Idziesz do nas oglądać seans filmowy ? -zapytał
-No jasne czemu nie za 5 min zejde -powiedziałam i założyłam długą bluze :
Dosięgała mi do ud więc założyłam tylko kapcie i zeszłam na dół do nich .
-To co oglądamy ?- zapytałam
-Horror - powiedział Harry
-No niech wam będzie- powiedziałam
Gpppj
poniedziałek, 22 kwietnia 2013
Rozdział 1
Rozdział 1
Tydzień minął bardzo szybko dzisiaj zakończenie roku szkolnego mam na 9;00 a jest 7;30 postanowiłam zebrać moją dupe z łóżka i iść się przebrać :Po czym się uczesałam :
Gdy byłam gotowa zeszłam na dół , zjadłam śniadanie i wyszłam z domu tam czekała na mnie Kate w czarnej sukience do kolan , białym bolerku i białych szpilkach .
-Hej jestem ciekawa co ta szmata znowu wymyśliła- powiedziałam do Kate
-No ja też w końcu ja też mogę jechać -mówiła i była jakoś dziwnie szczęśliwa
-A ty czego się nawąchałaś chyba że zmieniłaś dilera -powiedziałam rozbawiona
-Mówiłaś coś ?- zapytała
-Tak co ty jaka szczęśliwa jak byś się czegoś najarała -powiedziałam
-Pokaże ci taki jeden fajny zespół -powiedziała
-I to cie tak cieszy ?- zapytałam
-No -powiedziała
-Zespół z jakimiś pustymi i wyżelowanymi lalusiami - zapytałam
-Jak byś ich zobaczyła to byś zmieniła zdanie -powiedziała
-Ok to po akademi do ciebie i mi ich pokażesz - powiedziałam a ona tylko przytaknęła . W szkole nikt się nie kapł że Niall to mój brat nawet Kate nie wiedziała , ponieważ nigdy nie pytała więc stwierdziłam , że nie ma potrzeby jej mówić . Po akademi ruszyłyśmy do domu Kate . Gdy pokazała mi teledysk piosenki tego zespołu doznałam szoku . Moja mina bezcenna o.O
-Co ty masz taką mine znasz ich już ?- zapytała
-Czterech wogóle nie znam , ale tego jebanego blondasa znam doskonale. - powiedziałam a moja mina w ogóle się nie zmieniła
-O no co ty nie mówiłaś , że znasz gwiazde - powiedziała
-Bo wolała bym go nie znać - powiedziałam
-A co to twój były - powiedziała
-W życiu nawet bym go nie opluła - powiedziałam
-Ta jasne to oświecisz mnie kto to jest dla ciebie - zapytała
-Pamiętasz jak ci kiedyś wspominałam , ze mam brata i że nie chce go znać i dlaczego rodzice mnie tak traktują ?- zapytałam
-No - odpowiedziała
-No to jest właśnie on - powiedziałam ze łzami w oczach , ale zaraz się skarciłam w myślach i stwierdziłam że przez takiego skurwiela nie będę płakać . Po chwili dopiero doszło do Kate to co jej powiedziałam .
-No nie gadaj jak to jest możliwe - powiedziała a jej oczy były jak pięciozłotówki
-No wiesz dwoje ludzi się koch...-nie było mi dane dokończyć
-Ja wiem skąd się biorą dzieci . Nie oto mi chodziło -powiedziła
-To o co ?- zapytałam
- Czemu mi nie powiedziałaś? - zapytała ze smutkiem w głosie
-Przepraszam , że ci nie powiedziałam ale ja sama nie chce go znać i nie wspominam o nim nikomu zrozum za dużo przykrości mi wyrządził - powiedziałam
-Dobrze rozumiem i wybaczam - powiedziała i mnie przytuliła
-Dobra ja spadam Tośka -powiedziałam
-Nie mów do mnie Tośka - powiedziała oburzona
-Oj tam Oj tam pa - powiedziałam
-Pa - powiedziala i wyszlam gdy kierowalam sie w strone domu zastanawialo mnie kiedy matka ma zamiar powiedziec mi gdzie to ja sie wyprowadzam . Kiedy doszlam skierowalam sie do swojego pokoju w celu przebrania sie w cos normalnego . :
Wlosów nie ruszalam bo stwierdzilam , ze sa ok. Przebrana zeszlam na dól do kuchni , a w niej siedziala moja matka.
-To powiesz gdzie sie przeprowadzam ? - zapytalam
Idz sie spakuj bo jutro po poludniu jedziesz -powiedziala
Prolog
Prolog
Zacznijmy od początku mam na imie Julia .Moim bratem jest Niall z zespołu 1D. Od kiedy on sie wyprowadził minęły 3 lata .Bez niego nie jest ani lepiej ani gorzej wszystko jest w normie . Jak on się wyprowadzał to ja miałam krótkie włosy ,dużo pryszczy i aparat na zębach .To nie wyglądało zbyt fajnie dlatego nie miałam żadnych koleżanek aż jest taka moja cudowna Kate bez niej nie było by tak samo . Niedługo wakacje ciesze się z tego powodu niezmiernie . Razem z Kate planujemy wyjechać na całe wakacje nad cieplutkie morze. Prawie wszystko już przygotowane . Do zakończenia roku szkolnego został zaledwie tydzień .Nie moge się doczekać.Z racji tego że jest już 7;00 postanowiłam zwlec moje zwłoki z łóżka . Wstałam wzięłam ubrania :Gotowa zeszłam na dół i szybko zjadłam śniadanie. Tego dnia jak codziennie Kate musiała na mnie czekać (Już taka moja natura ).
-Hej Tośka
-Hej ale mogła byś tak na mnie nie mówić - powiedziałam to bo byłam pewna jak zareaguje .
-No weź -powiedziałam ona strasznie nie lubi jak sie tak na nią mówi , ponieważ ma zle wspomnienia z tym .
-Powiesz tak jeszcze raz i foch - powiedziała naburmuszona
-Ok -odpowiedziałam
-No to w droge - powiedziała Kate
-No .- reszte drogi przebyłyśmy w ciszy . Lekcje mijały bardzo szybko godzina wychowawcza ostatnia lekcja .Nagle w mojej kieszeni zaczął wibrować telefon dostałam sms od o.O Mamy o to sie zapowiada
-Od kogo ? - pyta jak zawsze ciekawska Kate
-Od Mamy - moja mina bezcenna .ponieważ ona dzwoni a co dobiero pisze jak coś chce bądź ma jakąś sprawe do mnie .No i miałam racje
-Co chciała - pyta Kate
-Że po lekcjach mam być od razu w domu bo chce mi coś powiedzieć -odpowiedziałam na pytanie przyjaciółki
- Aha -odpowiedziała reszte lekcji słuchałam muzyki no bo przecież koniec roku niedługo nie opłaca się już uczyć .Lekcje się skończyły i udałyśmy się do domu .Kiedy weszłam
-Czy chciałaś coś ode mnie -zapytałam oschle wchodząc do kuchni
-Porozmawiać i może troche grzeczniej bo jestem twoją matką .- odpowiedziała
-No to nawijaj bo nie mam czasu - powiedzialam
-Za tydzień się wyprowadzasz i możesz zabrać ze sobą Kate - powiedziala jakby zadowolona z tego faktu
-No na wakacje nad może -powiedziałam
-Nie nie na wakacje może na stałe ale to się jeszcze zobaczy i na pewno nie nad może -powiedziała bardzo szczęśliwa z tego faktu
-Chyba śnisz -powiedziałam zła
-Nie to ja jestem twoją matką i decyduje co będziesz robić -powiedziala
- Ty to możesz decydować o sobie -odpowiedziałam
-Wyrażaj się młoda damo - powiedziała
-A moge wiedzieć gdzie - zapytałam wściekła
-Dowiesz się w swoim czasie - odpowiedziała.A ja poszłam do swojego pokoju .Nie no co za suka , szmata rządzić to ona se może tą swoją dupą co wygląda jak szafa trzy dżwiowa . Zadzwoniłam do Kate i jej wszystko opowiedziałam . Położyłam się i myślałam aż usnęłam nawet nie wiem kiedy .
poniedziałek, 8 kwietnia 2013
Bohaterowie
BOHATEROWIE :)
Julia Horan:
Julia Horan jest szczupłą i miłą blondynką.Jest to siostra Nialla z 1D , choć jej brat jest sławny to ją to nie obchodzi całe dzieciństwo gnębił ją .Jej rodzice nie zwracali na nią uwagi , ponieważ Niall był oczkiem w ich głowie . Ma ona 17 lat .Również jak brat ładnie śpiewa i gra na gitarze lecz o tym wiedzą tylko jej przyjaciele .Kocha zwierzęta jej najlepszą przyjaciółką jest Kate Ross
Kate Ross :
Kate Ross jest szczupłą brunetką .Jej najlepszą przyjaciółką jest Julia .Nie zwraca ona uwagi na to , że jej brat jest sławny przyjaźnią się z nią bo jest sobą . Są one zdrowo pokręcone . Ma 17 lat i lubi zwierzęta.Dla Juli zrobiłaby wszystko .Ona również ładnie śpiewa , ale nie gra na gitarze tylko na pianinie .
Zuza Fring:
Zuza ma 17 lat . Jest ona zabawna i miła. Lubi zwierzęta . Gra na gitarze i śpiewa . Kocha zwierzęta i dla przyjaciół zrobi wszystko.
One Direction :
- Louis (20 lat )-Niall (19 lat )
-Zayn (19 lat )
-Liam (19lat )
-Harry (18 lat )
Danielle :
Dziewczyna Liama Payna ma 18 lat . Jest ona tancerką
Perrie :
Dziewczyna Zayna Malika ma 18 lat i jest wokalistką zespołu Little Mix
Subskrybuj:
Posty (Atom)























