Prolog
Zacznijmy od początku mam na imie Julia .Moim bratem jest Niall z zespołu 1D. Od kiedy on sie wyprowadził minęły 3 lata .Bez niego nie jest ani lepiej ani gorzej wszystko jest w normie . Jak on się wyprowadzał to ja miałam krótkie włosy ,dużo pryszczy i aparat na zębach .To nie wyglądało zbyt fajnie dlatego nie miałam żadnych koleżanek aż jest taka moja cudowna Kate bez niej nie było by tak samo . Niedługo wakacje ciesze się z tego powodu niezmiernie . Razem z Kate planujemy wyjechać na całe wakacje nad cieplutkie morze. Prawie wszystko już przygotowane . Do zakończenia roku szkolnego został zaledwie tydzień .Nie moge się doczekać.Z racji tego że jest już 7;00 postanowiłam zwlec moje zwłoki z łóżka . Wstałam wzięłam ubrania :Gotowa zeszłam na dół i szybko zjadłam śniadanie. Tego dnia jak codziennie Kate musiała na mnie czekać (Już taka moja natura ).
-Hej Tośka
-Hej ale mogła byś tak na mnie nie mówić - powiedziałam to bo byłam pewna jak zareaguje .
-No weź -powiedziałam ona strasznie nie lubi jak sie tak na nią mówi , ponieważ ma zle wspomnienia z tym .
-Powiesz tak jeszcze raz i foch - powiedziała naburmuszona
-Ok -odpowiedziałam
-No to w droge - powiedziała Kate
-No .- reszte drogi przebyłyśmy w ciszy . Lekcje mijały bardzo szybko godzina wychowawcza ostatnia lekcja .Nagle w mojej kieszeni zaczął wibrować telefon dostałam sms od o.O Mamy o to sie zapowiada
-Od kogo ? - pyta jak zawsze ciekawska Kate
-Od Mamy - moja mina bezcenna .ponieważ ona dzwoni a co dobiero pisze jak coś chce bądź ma jakąś sprawe do mnie .No i miałam racje
-Co chciała - pyta Kate
-Że po lekcjach mam być od razu w domu bo chce mi coś powiedzieć -odpowiedziałam na pytanie przyjaciółki
- Aha -odpowiedziała reszte lekcji słuchałam muzyki no bo przecież koniec roku niedługo nie opłaca się już uczyć .Lekcje się skończyły i udałyśmy się do domu .Kiedy weszłam
-Czy chciałaś coś ode mnie -zapytałam oschle wchodząc do kuchni
-Porozmawiać i może troche grzeczniej bo jestem twoją matką .- odpowiedziała
-No to nawijaj bo nie mam czasu - powiedzialam
-Za tydzień się wyprowadzasz i możesz zabrać ze sobą Kate - powiedziala jakby zadowolona z tego faktu
-No na wakacje nad może -powiedziałam
-Nie nie na wakacje może na stałe ale to się jeszcze zobaczy i na pewno nie nad może -powiedziała bardzo szczęśliwa z tego faktu
-Chyba śnisz -powiedziałam zła
-Nie to ja jestem twoją matką i decyduje co będziesz robić -powiedziala
- Ty to możesz decydować o sobie -odpowiedziałam
-Wyrażaj się młoda damo - powiedziała
-A moge wiedzieć gdzie - zapytałam wściekła
-Dowiesz się w swoim czasie - odpowiedziała.A ja poszłam do swojego pokoju .Nie no co za suka , szmata rządzić to ona se może tą swoją dupą co wygląda jak szafa trzy dżwiowa . Zadzwoniłam do Kate i jej wszystko opowiedziałam . Położyłam się i myślałam aż usnęłam nawet nie wiem kiedy .


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz