niedziela, 1 grudnia 2013

Rozdział 4

Rozdział 4 

-Odejdźcie jak wam życie miłe -krzyknęłam nie otwierając  oczu 
-Oj no wstawaj mała -powiedział Lou 
-Mała to jest twoja pała -powiedziałam 
-A byś się zdziwiła -powiedział 
-Świnia jesteś -powiedziałam wstając i wyganiając chłopaka z mojego pokoju "słodka świnia -te słowa krążyły mi po głowie " ogar Julia ogar
-Idziemy na imprezę ?-zapytałam 
-Super pomysł -powiedziała Kate , a Dan jej przytaknęła 
-A może Perrie się z nami zabierze ?-zapytała Dan
-A kto to ?-zapytałam 
-Dziewczyna Zayna -powiedziała
-A to spoko , ale bez chłopaków -powiedziałam 
-No dobra -odpowiedziała Kate 
****************Godzina 20 ******************************
Perri to naprawdę fajna i miła dziewczyna .A tak w ogóle to ubrałam to :
-No to idziemy pobalować -powiedziałam gdy już byłyśmy pod klubem .Zabawa trwała w dobre . Bawiłyśmy się jak głupie . W sumie to trzeźwa była tylko Dan i trochę Perrie , a ja z Kate niestety byłyśmy piane . Poszłam do łazienki w celu zadzwonienia po któregoś z chłopaków.
-Lou skarbie mógłbyś po nas przyjechać?-zapytałam 
-Julia dobrze się czujesz ?-zapytał 
-Tak słodziaczku -powiedziałam  
-Piana jesteś -stwierdził 
-A ty słodki -powiedziałam 
-Zaraz będę -odpowiedział 
-Czekam -powiedziałam i rozłączyłam się , a następnie wróciłam do dziewczyn 
-Chodźcie już Lou zaraz przyjedzie -powiedziałam i wyszłyśmy przed budynek gdzie był już Lou z Harrym 
-Lou pomóż mi -powiedziałam gdy straciłam równowagę , a chłopak złapał mnie w ostatniej chwili .
-Dziękuję , słodki jesteś -powiedziałam i pocałowałam go w policzek 
-Dobra chodźmy już -powiedział Lou i pomógł mi wsiąść do samochodu.Całą drogę przemilczeliśmy .Do pokoju pomógł mi wejść Lou . 
-Kochany jesteś -powiedziałam jeżdżąc palcem po jego torsie
-Jula przestań -powiedział 
-Ale co mam przestać ?-wyszeptał mu do ucha przygryzając jego płatek 
-MRRR STOP jesteś piana , a nie chcę żebyś tego nie pamiętała -powiedział
-Oj daj spokój na pewno będę pamiętać -powiedziałam i wpiłam się w jego usta , a następnie oplotłam nogi wokół jego bioder , ale chłopak odepchnął mnie i usiadł koło mnie 
-Ja nie chcę żebyś czegoś żałowała -powiedział
-Słodki jesteś -powiedziałam i ponownie pocałowałam go w usta , a następnie odczepiłam się od niego i cmoknęłam go w usta . 
-Zaraz przyjdę nie odchodź nigdzie -powiedziałam i wzięłam wielką bluzkę i czystą bieliznę , a następnie poszłam do łazienki wziąć szybką kąpiel .Po 10 minutach byłam spowrotem w pokoju 
-Zostaniesz dzisiaj tutaj ?-zapytałam ,a chłopak zdjął ubrania i w samych bokserka położył się koło mnie .Wtuliłam się w jego tors i po chwili usnęłam . 
****************************************************************
Jest kolejny rozdział jak się podoba ?


 

1 komentarz: